Top of this page
Skip navigation, go straight to the content

Christer (Szwecja)

Choruje na Parkinsona od 1988 roku

Rzecznik ds. Choroby Parkinsona

Christer pamięta moment, w którym spotkał się z Panem Parkinsonem. Zakładał wtedy na rękę swój zegarek, tak więc zna nawet dokładną godzinę tego spotkania. W 1988 roku, w wieku 45 lat studiował medycynę, by zostać neurologiem. Szybko zawęził swoje możliwości ze względu na problemy z „trzęsącą się” rękę. Jednak trudno mu było pogodzić się z postawioną diagnozą. Zdarzały mu się epizody „zastygania w bezruchu”, np. kiedy musiał gdzieś iść lub dokończyć pracę.

W wieku 54 lat, ze względu na postęp symptomów choroby, Christer zrezygnował z prowadzenia kliniki uszkodzeń mózgu. Wtedy też poddał się innowacyjnemu zabiegowi, polegającemu na głębokiej stymulacji mózgu (tzw. DBS), dzięki czemu zaobserwował ogromną poprawę. Jest w stałym kontakcie ze swoim lekarzem, tak by mieć pewność, że pozytywny wynik zabiegu DBS oraz przyjmowane leki zapewnią mu wolność, której potrzebuje, by grać w golfa i cieszyć się czasem, jaki spędza na zabawie z wnukami.

Obecnie Christer wrócił do praktyki lekarskiej, skupiając się wyłącznie na pracy z pacjentami ciepiącymi na chorobę Parkinsona, ponieważ sam bardzo dobrze wie, przez co przechodzą. Z optymizmem patrzy w przyszłość i ciągle dzieli się swoimi doświadczeniami, podkreślając wagę wyznaczania sobie celu oraz utrzymywania pozytywnych relacji z innymi.